.........MÓJ MĄŻ.......
- kasia nowak

- 22 sty 2021
- 1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 23 sty 2021
Cz.1. Opowiem Wam historię...
To moja Kasieńka, poznałem ją w autobusie hoho Ho lat temu trasa Kielce-Opatow, nie krótka nie długa, ale wystarczyła aby "wysępic" numer telefonu...
Cdn...

Cz. 2 "Zaraza"
...miałem już numer, ale o czym tu gadać z "nieznajomą", w sumie jak się okazało nie było tematu na który by nie rozmawiał no i gadaliśmy... jakieś pół roku i 30tysięcy smsów później pozwoliła mi się trzymać za rękę jak szliśmy na spacer . A czemu "Zaraza"? tak "pieszczotliwie" zwracałem się do niej
cdn...

Cz. 3 ... a później byliśmy już tylko razem ...

Cz.4. "Koniec ??"
Każda historia ma swój koniec...
Dobre chwile trwają krótko potem nadchodzą te gorsze...
Ciągle jesteśmy razem, ale choroba z każdym dniem, miesiącem zabiera mi kawałek mojej "Lepszej Połowy"... Wiemy że będziemy razem, ale nie wiemy jak długo... Ta historia nie ma, nie będzie miała "Happy End-u..."
Każdy z nas chce pokazywać tylko te szczęśliwe momenty zatrzymane na zdjęciach, nikt nie powinien być zmuszony udostępniać tych gorszych chwil...ja muszę...bo to jest ważne, ważne

i tu wlasnie widac odwage mojego meza
DZIĘKUJE KOCHANIE




Komentarze